Nie powiedziałbym o sukcesie, nawet umiarkowanym w świecie PC. Po prostu, technologia nie sprawdziła się, choć to właśnie okulary i różne hełmy wirtualne, typowano wówczas, obok gier - filmów (jak. np. Phantasmagoria) jako świetlaną przyszłość elektronicznej rozrywki.
Takie zabawki były potwornie drogie, ponadto występowały przy obcowaniu z nimi zawroty głowy i inne dolegliwości. Kiedyś był taki program, bodaj "Nić Ariadny", który polegał na tym że gracze przez telefon rywalizowali w gry z Amigi (w późniejszym okresie z PSX). Teleturniej był o ile mnie pamięć nie myli puszczany w paśmie ogólnopolskim, ale gościu prowadzący, robił też inny poważniejszy program o tematyce komputerowej, puszczany w TVP Bydgoszcz. Pamiętam jeden z odcinków poświęcony tego typu zabawkom (dziś pewnie już nie do odnalezienia), który przedstawiał ich wady i zalety.
A namacalnym dowodem na współpracę Amigi z i-Glasses, niech będzie to zdjęcie pierwszego naczelnego ACS, zrobione podczas targów ECTS '95.
