Forum AmigaOne Zone
http://forum.amigaone.pl/

Kwadrans z Amigą
http://forum.amigaone.pl/ksiega-zyczen-i-zazalen-f9/kwadrans-z-amiga-t1190-15.html
Strona 2 z 3

Autor:  adam [ poniedziałek, 16 kwi 2018, 11:51 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

Dobry pomysł, ogląda się nie jak videocast tylko jak program telewizyjny. Myślę, że to może być hit w środowisku.

Autor:  philipo [ poniedziałek, 16 kwi 2018, 15:00 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

Dokładni, mi tez taka forma bardzo przypadła do gustu :thumbup:

Autor:  radzik [ wtorek, 17 kwi 2018, 21:41 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

czekamy na więcej. :)

Autor:  Mufa [ wtorek, 3 lip 2018, 20:55 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

Drugi odcinek już dostępny. Trochę dłuższy niż kwadrans, ale poza tym tradycyjnie, przegląd wydarzeń minionego kwartału, dział historyczny i "Warto zobaczyć".


Autor:  Hextreme [ wtorek, 3 lip 2018, 21:47 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

Hej, napisałem komentarz do Twojego filmu w komentarzach na PPA, wkleję go tutaj.

Obejrzałem cały odcinek.

Chciałbym odnieść się do części historycznej.

Widzę, że wszyscy rozpatrują Amigę przez pryzmat gry Doom, przez którą wszyscy PC-towcy byli zmuszeni do porzucenia przecież swoich wysłużonych 286/386 na rzecz 486/Pentium. To nie jest tak, że Amigowcy są jakimś tutaj wyjątkiem. A, że domowego PC-ta dało się łatwo rozbudować (ale wówczas nie za tak małe pieniądze) ze względu na modułową konstrukcję PC-tów to inna sprawa.

Druga sprawa to Amigi z AGA w tym CD32. Ten komputer jest bardzo niedoceniony. Co można powiedzieć o grach, które wyszły na Amigi AGA - z reguły są wspaniałe. Brakuje tylko kilku tytułów, które wyszły w okrojonej wersji na OCS zamiast na obecną na rynku Amigę 1200. Pewnie należała wówczas do komputerów drogich. Ale nadrabiała to możliwościami. Za bardzo zapatrzeni byli chyba ludzie w sukces Amigi 500, co nawet widać dzisiaj! A Commodore zaserwował przecież nową Amigę. To jak, A1200 przestarzałe w chwili produkcji, a firmy wypuszczają oprogramowanie później na A500 mimo obecności A1200?

Amiga CD32 ma wspomaganie sprzętowe chunky, ale ma procesor 68020, więc Dooma jako takiego się nie uświadczy. Mimo to ten komputer ma niesamowitą wydajność! AGA + 68020 + 32bity + AKIKO + CD + 2MB CHIP to jest power. Ale większość tytułów to odgrzewane produkcje z nierzadko brakiem jakichkolwiek dodatków w postaci ścieżki dźwiękowej, czy wykorzystania AGA. Nie mówiąc o grafice chunky. Niewielu osobom na sercu leżał ten sprzęt. Czytam dziś, jakie to A500 świetne, bo osiągnęło sukces, a A1200 słabe. Prawda taka, że A1200/CD32 miało i ma niedocenione możliwości.

Autor:  parallax [ środa, 4 lip 2018, 07:54 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

"To jak, A1200 przestarzałe w chwili produkcji, a firmy wypuszczają oprogramowanie później na A500 mimo obecności A1200?"
Może dlatego, że Amig 500 było więcej.
Jak ktoś twierdzi, że A1200 był przestarzałym komputerem w 1992r, to w takim razie też A4000. Moim zdaniem nie był przestarzałym komputerem, zawsze można było dołożyć chociażby kartę graficzną.

Autor:  swinkamor12 [ środa, 4 lip 2018, 16:58 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

W 1995 miałem pliki z excella od lokalnych piratów, gier na a1200 były tylko 15%.
Wszystko to były lepsze wersje gier które na a1200 też były.
Exclusivy na a1200 - czyli te co ich nie było na a500 i na pc, tośmy kiedyś liczyli na exec'u wyszło może trzy sztuki.

a1200, a4000, cd32 to były fajne komputery ale grafikę miały słabą jak na koniec 1992.
System dawał radę do 2000, ale AGA była słaba.

akiko coś może pomagało ale niewiele.

DOOM - wiadomo grudzień 1993 - nastał DOOM, zaczęła się rewolucja 3D w grach i wszystko się zmieniło.

Autor:  parallax [ środa, 4 lip 2018, 18:17 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

pecet 386, 486, pentium bez karty graficznej bardzo słabe komputery. Prawie nic się na tym nie dało zrobić.

Autor:  swinkamor12 [ środa, 4 lip 2018, 20:58 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

To się zgadza, do Amigi można też było dokupić dobre karty graficzne.
Po cenach przy których Amiga X1000 i Amiga X5000 wydają się tanie.

Autor:  Mufa [ poniedziałek, 8 paź 2018, 16:07 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

Jest już do obejrzenia trzeci odcinek, niestety trochę krótszy niż kwadrans. W materiale tradycyjnie przegląd najciekawszych wydarzeń z ostatnich tygodni, część historyczna, tym razem poświęcona narodzinom systemu AmigaOS 4. Nie zabrakło też działu "Warto zobaczyć", gdzie mam nadzieję tym razem udało się mi zaprezentować mało znanego bloga.


Autor:  Mufa [ wtorek, 22 sty 2019, 19:21 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

Radek Cz napisał(a):
To czekam z zaciekawieniem, wydaje mi się że taka formuła jest spoko, wiem że ciężko się przełamać żeby być cały czas "na podglądzie" w trakcie kręcenia, ale to sprawia że bardziej się przywiązujemy do twórcy filmu/ów. Wygląda bardziej jak twórczość telewizyjna.


No więc, jak obiecałem, sprawę przemyślę, no i dałem się przekonać do tej formuły. Dodatkowo fragment w środku filmu, gdy prezentuję płyty CD Aminetu, jest improwizowany na żywo, bez wcześniej spisanego scenariusza. Czekam na komentarze, tutaj lub pod filmem, czy taka nowa formuła Wam się bardziej podoba. Dla mnie od strony twórcy ma to swoje plusy ale i minusy, więc się dostosuję do Waszych preferencji.

W filmie tradycyjnie przegląd nowości, przegląd ciekawych stron do odwiedzenia, oraz na deser obiecana historia Aminetu.

Aa, jeszcze jedno, ponieważ wprowadziłem trochę nowości, nie za bardzo udało mi się skontrolować czas trwania, który tym razem niewiele ma wspólonego z kwadransem, całość trwa ponad 23 minuty.


Autor:  Radek Cz [ środa, 23 sty 2019, 08:14 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

Odcinek spoko, dźwięk trochę kuleje, ale słyszalność jest wystarczająca. Poza tym trochę zbyt nagle się skończył. Ostatnia rzecz, nie wiem dlaczego celujesz z długością w 15 minut, ze względu na nazwę?
Jak dla mnie czym dłużej tym lepiej, zawsze możesz nazwać Dwa lub Trzy Kwadranse a Amigą.

Dłuższe odcinki pozwolą na dokładniejsze opisanie poruszanych rzeczy, inaczej można odnieść wrażenie
przelecenia po łebkach tematu, tylko wspomnienie o czymś. Wydaje mi się że warto dokładniej opisać
fakty bo raczej nie będziesz wracał w następnych odcinkach do już raz poruszanych zagadnień.
Szczególnie że masz dużą wiedzę i dobrą pamięć, aż szkoda się nie podzielić.

Autor:  parallax [ środa, 23 sty 2019, 12:16 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

Odcinek ciekawy. Nie chcesz czasem się pozbyć płyty ACS cover CD 1 w zamian za solidną garść ADFów o wadze przekraczającej sporo ponad 650MB? :)

Autor:  Mufa [ środa, 23 sty 2019, 14:40 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

Radek Cz napisał(a):
Odcinek spoko, dźwięk trochę kuleje, ale słyszalność jest wystarczająca.


Tak, zdaję sobie z tego sprawę, zwłaszcza że miałem już kilka komentarzy dotyczących jakości dźwięku przy moich filmach na YT.
Podjąłem decyzję że mikrofon muszę kupić. Ponieważ zdaję sobie sprawę że akustyka, w pomieszczeniu w którym nagrywam jest wyjątkowo nieprzyjazna, stwierdziłem ze nie będę szedł w półśrodki i nie kupię mikrofonu za 250 - 300zł, bo boję się że wydam kasę a wtopię. Pooglądałem sobie trochę testów i zauważyłem że tej klasy mikrofony, choć w większości uznawane za dobre i raczej wystarczające dla youtuberów i podcasterów, to jednak czasami potrafią dziwnie brzmieć i mam wrażenie że w moim gabinecie komputerowym mogłyby się nie sprawdzić.

Zatem mój cel to słynny Blue Yeti, który oprócz tego że naprawdę dobrze brzmi i jest wyposażony w sporo pokręteł regulujących rożne parametry i ustawienia, to prawdopodobnie dodatkową zaletą jest to że w razie czego mógłbym go podłączyć do Amigi, bo obok wyjścia USB ma też klasyczne gniazdo jack. Wada jest jedna, że tutaj mówimy już o kwotach rzędu 550 - 600zł. Mimo że jestem zapalonym hobbystą, to jednak potrafi mi się zapalić czerwona lampka "zdrowy rozsądek ON" z pytaniem czy warto wydawać hajs, na rzecz, która defacto będzie używana kilka razy w roku i dodatkowo ma poprawić komfort odbioru materiału, nawet nie tyle mój własny co innych. Wiadomo że już wcześniej też poszło pięć stówek na videograbber, który też bardziej był kupiony z myślą o odbiorcach niż o mnie.

Oczywiście istnieją pewne rozwiązania, choćby wśrod nas są twórcy, którzy w jakimś tam stopniu próbują coś tam zadziałać komercyjnie, a to mają patronów, a to sprzedają gazetki itp. Ja uspokajam że nic takiego nie będę robił, nie włącze też żadnych reklam na YT itp. Dalej będę działał tak jak działałem dotychczas, natomiast kolejnych sześciu stów na sprzęt wspomagający rejestrację materiałów nei wydam. Postanowiłem czekać na okazję, jeśli trafi się używany Blue Yeti w cenie do około 350zł (niestety na Allegro zwyczajowo używki chodzą od 400zł w górę), to go zakupię. A piszę o tym publicznie na forum, bo być może ktoś z Was drodzy forumowicze ma taki sprzęt i go nie używa, chętnie kupię ten model w "zbożnym celu", do kwoty jaką podałem. Jeśli, nie to mam nadzieję że prędzej czy później jakąś okazję na aukcjach uda mi się wyhaczyć i nastepny odcinek będzie już od strony brzmieniowej ok.

Cytuj:
Poza tym trochę zbyt nagle się skończył.


Dzieki za tę uwagę, faktycznie wyszło jakoś dziwnie, zapomniałem się pożegnać. Na pewno kolejny odcinek będzie pod względem końcówki lepszy.


Cytuj:
Ostatnia rzecz, nie wiem dlaczego celujesz z długością w 15 minut, ze względu na nazwę?
Jak dla mnie czym dłużej tym lepiej, zawsze możesz nazwać Dwa lub Trzy Kwadranse a Amigą.


Poniekąd trochę ze względu na nazwę. Po drugie nazwijmy to mój były kolega, znany amigowy podcaster Radzik, który nakręcił też trochę filmów na YT, twierdził że te 15 minut, to taka optymalna rama czasowa, w której widz nie czuje jeszcze znużenia no i ma czas aby wysiedzieć tyle przed ekranem. Natomaist prawie nigdy nie udało mi się tych równych 15 minut utrzymać, więc bardziej celowałem by się zmieścić między 10 a 20 minut. Tym razem mi się nie udało, no ale w sumie masz rację, jeśli podejmę na tapetę bardziej obszerny temat, to nie będę go sztucznie skracał, tylko po to by film mieścił się w jakiś tam standardach czasowych.

Autor:  Mufa [ środa, 23 sty 2019, 14:59 ]
Tytuł:  Re: Kwadrans z Amigą

parallax napisał(a):
Odcinek ciekawy. Nie chcesz czasem się pozbyć płyty ACS cover CD 1 w zamian za solidną garść ADFów o wadze przekraczającej sporo ponad 650MB? :)


Nie tej plytki nie wydam. To był zbiór najcieawszych rzeczy, jakie wyszły w amiświecie, ale też jakie wyszły od początku isnienia ACSu aż do momentu wydania tego coveru wśród społeczności wspierającej pismo. Materiały podsyłane przez czytelników, też były wyselekcjonowane i na poziomie np. przyjemnych modułów czytelnika, ukrywającego się pod ksywką Mechlin, lubię posłuchać do dziś.

Poza tym, to musiałem się trochę namęczyć aby to zdobyć, więc tym bardziej mam sentyment. W moim rodzinnym Świeciu, nie było tej płyty w żadnym kiosku. Udałem się więc do Bydgoszczy i tak jak wysiadłem na dworcu PKS, tak odwiedziłem kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt kiosków, odchodząc z niczym. W końcu po przejściu dobrych kilku kilometrów na mrozie dotarłemn a Pomorską, do najbardziej znanego sklepu amigowego w mieście (którego nazwy już teraz nie pomnę) i tam na szczęście był cały gruby stos tych gazet wraz z płytami, kupiłem dwie dla siebie i dla kumpla.

Po powrocie do domu, od razu zrobiłem prenumeratę ACSu, by nie mieć problemów z nabyciem kolejnych numerów w wersji CD, choć po mniej więcej roku spowszedniało to już na tyle, że można było kupić ACS z płytą w kazdym kiosku za rogiem. Te kolejne płyty, to już jednak nie było to, tam był wrzucany materiał na bieżąco, z ostatnich dwóch miesięcy, jak leci ale bez szczególnej selekcji, więc nie było ani tak bogato, ani tak dobrze jak na płytce nr 1. Choć oczywiście zdarzały się rodzynki, że wspomnę choćby ekskluzywne demo gry Golem. No ale dema gier, które nigdy nie wyszły, to być może temat na inny odcinek cyklu.

Strona 2 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/