Forum AmigaOne Zone
http://forum.amigaone.pl/

Co się zdarzy za pięć lat – z nutką optymizmu
http://forum.amigaone.pl/ksiega-zyczen-i-zazalen-f9/co-sie-zdarzy-za-piec-lat-z-nutka-optymizmu-t1041.html
Strona 1 z 1

Autor:  Mufa [ czwartek, 13 lip 2017, 22:19 ]
Tytuł:  Co się zdarzy za pięć lat – z nutką optymizmu

Zapraszam to przeczytania publicystycznego tekstu, będącego moją zabawą w przewidywanie przyszłości, a jednocześnie przeciwwagą dla mrocznych wizji Grxa, przedstawionych w ostatniej audycji z cyklu Amiwigilia.

Autor:  adam [ czwartek, 13 lip 2017, 23:56 ]
Tytuł:  Re: Co się zdarzy za pięć lat – z nutką optymizmu

Na bazie przełamywania trudności w przeszłości próbujesz zbudować optymizm. Tymczasem dzieją się pewne rzeczy takie jak: nowa fala retro. Amiga stanie się jeszcze bardziej marginalna.
Zainteresowanie ludzi Amigą za 5 lat będzie mniejsze niż teraz, i stale będzie maleć. Wystarczy zobaczyć czym jest "retro" w gazecie Retro. Amiga to retro naszego pokolenia, pokolenia następują po sobie co 20 lat, i "ciężar" retro przesunie się na nowsze komputery.

Druga rzecz: zauważ że o ile AmigaOne XE mogła konkurować w chwili premiery z pecetami (od biedy) to ten dystans się zwiększa, to gonienie drezyną Pendolino który nabiera prędkości (drezyna "nieco" wolniej). Obecne topowe maszyny mają wydajność najwyższych modeli P IV, a to jest informatyczne średniowiecze. Nawet przy zapewnieniu zasobów finansowych i ludzkich braknie wydajności.
Skutek będzie taki że Amiga NG stanie się "drugą Amiga retro". Dopiero wtedy zdobędzie popularność wśród obecnych klasykowców, którzy dostrzegą że mogą robić na niej to samo co lubią tylko szybciej i wygodniej. Bo na razie jest "presja" polegająca na tym, że NG "musi" równać do PC. Są pewne "minimalne oczekiwania" (Office, przeglądarka na czasie). W przyszłości - gdy te oczekiwania już będą mniejsze, bo pogodzimy się z losem i historią - zacznie się renesans NG. Skończą się odniesienia do PC. I to będą ciekawe czasy.
Wieszczę też pojawienie się nowego systemu NG na bazie AROS-a i MorphOS-a na x86.

Poza tym wieszczę powrót komputerów osobistych jako koncepcji, i nieco mniejsze znaczenie internetu. Powstaną nowe technologie, być może prawdziwie wirtualne sieci prywatne w których będziemy spotykać się jak w "living roomach", i to będzie prawdziwa sieć i prawdziwa prywatność w ówczesnym cenzurowanych i kontrolowanym internecie.

Ja osobiście jestem nastawiony pesymistycznie, oceniam że Trevor wypali się za kilka lat, i może to być mniej niż 5. Będziemy potrzebowali nowego lidera, który wskaże kierunek rozwoju. Może być ciężko.

Autor:  radzik [ piątek, 14 lip 2017, 13:08 ]
Tytuł:  Re: Co się zdarzy za pięć lat – z nutką optymizmu

Tak jak Amiga NG nigdy nie bedzie retro (bo nie jest nostalgicznym klasykiem), tak tez nigdy nie bedzie powrotu komputerow osobistych. To juz bylo i swiat idzie do przodu. Internet bedzie mial tylko wieksze znaczenie, juz teraz tak jest. Game over. :twisted:

Autor:  parallax [ piątek, 14 lip 2017, 13:25 ]
Tytuł:  Re: Co się zdarzy za pięć lat – z nutką optymizmu

Aż w końcu wszystko szlag trafi tą całą elektronikę, ten "postęp", czego sobie i wam życzę :thumbup:

Autor:  Radek Cz [ piątek, 14 lip 2017, 16:21 ]
Tytuł:  Re: Co się zdarzy za pięć lat – z nutką optymizmu

radzik napisał(a):
Tak jak Amiga NG nigdy nie bedzie retro (bo nie jest nostalgicznym klasykiem), tak tez nigdy nie bedzie powrotu komputerow osobistych. To juz bylo i swiat idzie do przodu. Internet bedzie mial tylko wieksze znaczenie, juz teraz tak jest. Game over. :twisted:


Ty radzik lubisz mieć wszystko w chmurze, rozumiem, tak ci wygodniej. Ja na przykład, bardzo nie lubię i gdy mam do wyboru After Effects i Motion to nawet się nie zastanawiam, bo za czterdzieści funciaków mam Soft, równie dobry albo i lepszy, na dysku i nie muszę płacić haraczu co miesiąc. Dodatkowo skrajnie mnie wpienia gdy ktoś mi w mawia że tak nie jest.

Nie możesz oceniać wszystkich przez pryzmat swoich tylko preferencji. A już z pewnością nie możesz wiedzieć jak się rozwinie świat komputerów, bo to wszystko zależy tylko i wyłącznie od tego czy korporacje będą zarabiać. Jeżeli okaże się nagle że tak pchane przez korpa rozwiązania chmurowe przestaną przynosić dochody na spodziewanym poziomie, to zginą tak samo szybko jak Commodore w 94 roku. Tylko i wyłącznie "ciemna masa" decyduje swoim portfelem co będzie istnieć a co nie i nie ma najmniejszego znaczenia czy rozwiązanie jest dobre czy nie. Do tego dochodzą różne pomysły pojedynczych ludzi, którzy tworzą coś, co potem okazuje się być niezwykle popularne, tak było z Naszą Klasą, do póki jej nie sprzedali - rozwiązanie dużo lepsze od fejsa i dlatego zostało zniszczone.

Cytuj:
Zainteresowanie ludzi Amigą za 5 lat będzie mniejsze niż teraz, i stale będzie maleć. Wystarczy zobaczyć czym jest "retro" w gazecie Retro. Amiga to retro naszego pokolenia, pokolenia następują po sobie co 20 lat, i "ciężar" retro przesunie się na nowsze komputery.
W przypadku komputerów, szczególnie w przypadku Amigi nie byłbym tego taki pewien.

Cytuj:
Powstaną nowe technologie, być może prawdziwie wirtualne sieci prywatne w których będziemy spotykać się jak w "living roomach", i to będzie prawdziwa sieć i prawdziwa prywatność w ówczesnym cenzurowanych i kontrolowanym internecie.
To jest bardzo ciekawe ale obawiam się że będzie niszczone przez korpa z całą bezwzględnością, bo nie będą mogły na tym zarabiać. Sam z resztą zastanawiałem się, dlaczego nie stworzyć czegoś prostego i zupełnie niezwiązanego z dzisiejszymi standardami, tak żeby moc naszym Amig była wystarczająca i nie wymagała ciągłych ulepszeń sprzętu i softu? Przecież potrzeba komunikacji głosowej czy tekstowej nie wymaga ciągłych zmian, rozdzielczość filmów i zdjęć osiągnęła już taki poziom, że i tak ludzkie oko ledwie może zauważyć różnicę. Próbuje nam się tylko wmówić, że potrzebujemy wyświetlaczy 24K dźwięku dolby wirtual ze stu kanałami. Ale żeby to dostrzec trzeba stanąć obok dzisiejszego młyna i zacząć myśleć, a nie wciąż pędzić za hordami głupców bo tak jest łatwiej.

Poza tym każda próba przewidywania przyszłości wydaje mi się daremna, bo równie dobrze za pięć lat może przypierniczyć planetoida w Ziemię i nie będzie już nikogo kto by mógł o tym napisać.

Autor:  swinkamor12 [ sobota, 15 lip 2017, 08:35 ]
Tytuł:  Re: Co się zdarzy za pięć lat – z nutką optymizmu

68k jak było wolne tak jest wolne, za kolejne dwadzieścia lat nadal będzie wolne.
FPGA nie będą szybsze bo nie ma takiej potrzeby, a milionów na ASIC wyznawcy 68k nie zdobędą.
Amiga OS X na x86 też się raczej nie będzie. Nikt nad tym nie pracuje.
Za kolejne dwadzieścia lat jak dożyjemy, nadal będziemy używać czegoś co jest szybsze niż fizyczne 68k, a bardziej kompatybilne niż AROS, czyli właśnie Amig NG.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/